Historia Parafii

Parafia / Historia Parafii

Bożogrobcy - nierozerwalna więź z historią parafii

   Zakon Bożogrobców został założony przez Gotfryda de Bouillon w 1099 roku, kiedy to Jerozolima została przejęta z rąk muzułmanów i chrześcijanie zaczęli licznie pielgrzymować do Grobu Pańskiego. Na początku zwani byli Kawalerami Grobu Pańskiego. W 1114 roku przyjęli regułę św. Augustyna i żyli w bezżeństwie na wzór wspólnot kanonicznych, wzorując się po części na Joanitach i Templariuszach. W 1122 roku papież Kalist II zatwierdził ich regułę i odtąd nazywali się Bracia Krzyżowi Pańskiego Grobu Jerozolimskiego (Fratres Cruciferi Domini Sepulchri Hierosolymitani - OESSH). Obowiązki, dla których zakon został powołany to: odprowadzanie pątników przybywających do Jerozolimy i innych świętych miejsc, obrona Grobu Chrystusa oraz uczestniczenie w wyprawach przeciw niewiernym.
   W Polsce znaleźli się dzięki Jaksy Gryfita (ród małopolski herbu Gryf), który sprwadził ich do Miechowa w roku 1163. Zakonnicy ci nosili czarne habity z podwójnym krzyżem na plecach, który był przez wieki herbem Miechowa (jak i później wsi Chorzów), o czym świadczą zachowane pieczęcie z XV w. i późniejszych okresów. Do walki uzbrojeni byli w obosieczny miecz, łuk i strzały, a przed atakiem chronić ich miał pancerz, szyszak i tarcza. Zakony rycerskie zrodziły się z potrzeby połączenia w jedną harmonijną całość dwóch ideałów średniowiecznych: rycerskiego i ascetycznego, by nadać zakonowi kształt rycerstwa Chrystusowego służącego Bogu modlitwą i mieczem.
   24 czerwca 1257 roku, w dzień wspomnienia Jana Chrzciciela, w Czeladzi, książę Opola i Raciborza - Władysław, dzięki dekretowi oddał Bożogrobcom pod zagospodarowanie Chorzów i Białobierz. Ten dokument jest zarazem pierwszym i najbardziej prawdopodobnym źródłem mówiącym o Chorzowie.
   Z przekazu Jana Długosza (XV w.) można się dowiedzieć, iż Kazimierz, książę bytomski, w 1300 roku wybudował szpital w Chorzowie i ofiarował go Bożogrobcom wraz ze wsią Chorzów. Bożogrobcy - Miechowici prowadzili parafię i kościół oraz zajmowali się biednymi i chorymi. Szpital został następnie przeniesiony do Bytomia, lecz chorzowscy proboszczowie nadal byli przeorami szpitala św. Ducha.
   Mimo wielu groźnych wydarzeń, Chorzów rozwijał się gospodarczo i przemysłowo. W XVI w. zaczęto wydobywanie rud żelaza, ołowiu i srebra. Przełomowym wydarzeniem było odkrycie przez proboszcza Ludwika Bojarskiego w 1780 roku pokładów węgla kamiennego. Powstała tam kopalnia "Księżna Jadwiga", a w 1815 roku w Chorzowie powstała huta cynku "Pokój".
   Bożogrobcy przyczynili się tym samym do rozwoju szpitalnictwa oraz górnictwa, bez którego przemysł wydobywczy nie mógłby istnieć. Czasy Bożogrobców w Chorzowie kończą się podczas rozbiorów Polski, kiedy to car Rosji Aleksander zarządza kasację zakonów, w tym Bożogrobców w Miechowie, mimo iż w innych parafiach Bożogrobcy działali jeszcze długo. Toteż w Chorzowie wchodzącym w skład Prus, sprawa szybko się potoczyła dzięki podpisaniu przez Fryderyka Wilhelma II w 1810r. edyktu kasującego klasztory. 10 lipca 1817 roku kościół w Chorzowie przejął proboszcz świecki ks. Józef Beder. Ostatnim proboszczem zakonnym był ks. Hilary Przybylski.
   Po kasacji zakonu na terenach Polski, zakon w dalszym ciągu prowadził działalność na ziemiach zachodnich, jak np. w Niemczech, Francji, Włoszech, gdzie w dalszym ciągu zajmował się szpitalnictwem i działalnością charytatywną.
   W Polsce zakon Bożogrobców został reaktywowany w 1995 roku, a jego przeorem został prymas polski kardynał Józef Glemp. Zgodnie z dawnym zwyczajem, godłem Zakonu jest Krzyż nazywany imieniem Gotfryda z Bouillon, czyli Krzyż wzmocniony, emaliowany w kolorze krwistoczerwonym, z dołączonymi czterema złotymi krzyżami w każdym z czterech pól i również emaliowanymi w tym samym kolorze.

Historia parafii od 1817 roku

    Ostatnim proboszczem zakonnym w Chorzowie Starym był ks. Hilary Przybylski. W roku 1817, Wrocławska Kuria Biskupia wyznaczyła na proboszcza świeckiego ks. Józefa Bedera, który zarządzał parafią przez 39 lat, do jego śmierci (17 lutego 1855 r.). Pełnił on także funkcje bytomskiego dziekana i inspektora szkolnego. Jako proboszcz, dokładał wszelkich starań, by nie roztrwonić dorobku Bożogrobców - nie tylko w sferze ekonomicznej, ale i duchowej. Ks. Beder uwiecznił swoją pamięć przez założenie dwóch kolonii między Chorzowem a Dębem, które zostały odeń nazwane Józefowiec i Bederowiec. Tak więc do parafii należały osady: Dąb, Józefowiec, Węzłowiec i Bederowiec. W 1822 r., ks. proboszcz Beder zbudował w Chorzowie Starym nową szkołę. Składała się ona z jednej sali szkolnej, pokoju dla nauczyciela, masywnej piwnicy i stajni dla bydła.
    Po śmierci ks. Józefa Bedera, proboszczem został ks. Franciszek Kania, który już od 1841 roku pracował jako wikary w starochorzowskiej świątyni. Po wybudowaniu kościoła filialnego na Dębie, podjął decyzję o rozebraniu murów kościoła św. Marii Magdaleny, po stu latach jego istnienia. Na tym też miejscu stanął nowy kościół, większy od poprzednich. Budowę nowego kościoła realizowano według projektu architekta Josefa Ebersa, zatrudnionego przez Kurię we Wrocławiu jako architekta diecezjalnego. W sierpniu 1888 roku ks. proboszcz położył kamień węgielny pod nowy kościół. W czasie budowy nowej świątyni (lata 1889 - 1892) nabożeństwa odprawiano w kościółku tymczasowym. Miejsce ołtarza głównego tego kościoła jest dziś oznaczone kapliczka św. Jana Nepomucena na placu św. Jana. 19 grudnia 1892 r. spełniły się marzenia starochorzowskiej wspólnoty. Tego dnia ks. dziekan Michalski z Lipin jako przedstawiciel biskupa wrocławskiego dokonał uroczystego aktu poświęcenia świątyni. Poświęcona wtedy świątynia jest tą obecną.
    Na szczycie pagórka blisko 320 m wzniesionego nad poziomem morza, strzela wysoko w niebo 75 metrowa wieża gotycka, widoczna na całe centrum przemysłowe Śląska. Choć kościół jest przykładem budowli neogotyckiej, to wiele łuków widocznych w jego elewacjach ma zarys zbliżony do łuków półokrągłych. Prezbiterium kościoła znajduje się od strony zachodniej, natomiast wieża- stanowiąca część fasady - od wschodu. Korpus świątyni to pseudobazylikowa, we wnętrzu halowa, trójnawowa konstrukcja, powiększona o transept mający ramiona zamknięte pięciobocznie. Rozbudowanej tak bardzo w rzucie części prezbiterialnej towarzyszy prosty, krótki korpus. Tworzy go nawa główna, dwukrotnie szersza i nieznacznie wyższa od naw bocznych, oraz wieża, która- jak się wydaje - jest wtopiona w nawę środkową. Wrażenie takie uzyskał architekt, dobudowując do naw bocznych, po stronie wieży klatkę schodową i kaplicę boczną, których bryły nie są wyodrębnione na zewnątrz.
    Pierwotną polichromię, której autorem był Josef Krawitz z Ząbowic Śląskich zastąpiły bogate malowidła ukończone w 1930 roku, zaprojektowane przez Juliusza Makarewicza z Krakowa. Pokrywały one wszystkie ściany kościoła, ale najbogatsze były w prezbiterium. Malowidła ścienne tworzyły całość ikonograficzną i kompozycyjną z ołtarzem głównym, również zaprojektowanym przez Juliusza Makarewicza. Ikonografia w kościele była wielowątkowa. Przedstawiała świętych, Chrystusa, sceny nawiązujące do najnowszej historii kościoła na Górnym Śląsku.
    1 stycznia 1900 roku zmarł budowniczy tej pięknej świątyni, ks. Franciszek Kania, w 59 roku swej posługi kapłańskiej w Chorzowie Starym. Nowym proboszczem został ks. Franciszek Adamek (1901 r.). jego zasługą było przede wszystkim wybudowanie nowego probostwa, powiększenie cmentarza i wystawienie ochronki, w której 12 marca 1909 roku rozpoczęły pracę siostry Boromeuszki. Proboszcz Adamek zmarł nagle 8 grudnia 1913 roku.
    U progu I wojny światowej chorzowską parafie przejął ks. Karol Namysło. Jako proboszcz wykazał się dużą aktywnością: założył wiele stowarzyszeń parafialnych, odnowił kościół i oddał do użytku nowy cmentarz. Dzięki niemu kościół otrzymał w 1921 r. nowe dzwony na miejsce zabranych w czasie wojny. By uczcić jego pamięć, najmniejszy dzwon nazwano jego imieniem- " Karol". Po jedenastu latach posługi, w 1925 r. zmarł ks. proboszcz Namysło, a jego następcą został ks. Stefan Szwajnoch, który miał wtedy 39 lat. Za czasów jego proboszczowania kościół w Chorzowie Starym otrzymał prawdziwe piękno i wystrój wewnętrzny. Wyposażył on kościół w nowe organy, które zostały poświęcone 8 grudnia 1927r., przez biskupa Arkadiusza Lisieckiego. Po tych uroczystościach urządzono wielki koncert organowy, a głównym wykonawcą był prof. F. Nowowiejski. Jesienią 1930 roku świątynia otrzymała prześliczną polichromię, która była dziełem znanego krakowskiego artysty - prof. Juliusza Makarewicza. Ukoronowaniem wystroju był ołtarz główny i prezbiterium. W swojej pracy duszpasterskiej wiele uwagi poświęcał ks. Szwajnoch organizacjom kościelnym. Jemu zawdzięcza swe powstanie Parafialna Akcja Katolicka - Caritas, Papieskie dzieło Rozkrzewienia Wiary, Chór Kościelny, Krucjata Eucharystyczna i inne. Za swą wielką aktywność Ojciec św. obdarzył go w 1932 r. godnością Tajnego Szambelana, a w 1937 roku powołany został na Kanonika Katedralnego. Objął również specjalny referat przy boku biskupa ordynariusza w Katowicach. W ten sposób nowym proboszczem w Starym Chorzowie, 26 XI 1936 r. został ks. Augustyn Koźlik. Okres jego kapłańskiej posługi przypadł na czas II wojny światowej oraz na surowe lata stalinowskiego terroru. 22 stycznia 1942 roku, zrabowane zostały trzy dzwony, które przetopiono na pociski armatnie. Dla parafian była to olbrzymia strata. Na terenie Chorzowa mieścił się szereg obozów pracy, między innymi na obszarze Zakładów Azotowych przy ulicy Maciejkowickiej znajdował się obóz dla robotników sprowadzonych z Ukrainy. Zmarłych chowano na cmentarzu parafialnym. Także przy ulicy Nowej usytuowane były obozy dla jeńców radzieckich, których zwłoki kryją mogiły starochorzowskiego cmentarza. Wielu mieszkańców naszego miasta straciło życie w obozach masowej zagłady. Jednym z nich był ks. Jan Macha, rodowity Chorzowianin, który na mocy wyroku sądowego wydanego w Katowicach został ścięty w grudniu 1942 roku. Pamięć o nim żyje nadal w sercach wielu parafian.
    Na skutek II wojny światowej oraz intensywnej eksploatacji górniczej świątynia zaczęła niszczeć. Przy okazji prac remontowych podjęto prace przy ogrzewaniu całego kościoła i jego radiofonizacji, co było wielkim osiągnięciem ks. proboszcza Koźlika. 30 sierpnia 1952 r. umiera ks. kanonik Augustyn Koźlik. Początkowo administrację parafii objął ks. Edward Droździok - dotychczasowy wikary w Chorzowie Starym. Jednak już 8 września otrzymał nominację na proboszcza - administratora ks. dr Konrad Marchlowski. Wkrótce potem zmieniając swoją decyzję, kuria biskupia dekretem z dnia 31 stycznia 1953 roku mianuje proboszczem - administratorem, wspomnianego już ks. Edwarda Droździoka. Nowy proboszcz borykał się z licznymi procesami sądowymi o odszkodowania z kopalni "Prezydent". Jego starania okazały się jednak bezowocne. Dalsza eksploatacja górnicza niszczyła świątynię, która odstraszała szeregiem rusztowań i zabezpieczeń. 20 kwietnia 1968 r., niespodziewanie zmarł ks. proboszcz Droździok, a jego następcą został ks. Stanisław Woźniak. Przeprowadził on liczne prace remontowe. Dach kościoła został pokryty blachą cynkową, przebudowano prezbiterium, wykonano nowe instalacje głośnikowe i elektryczne. Podobnie jak jego poprzednik, ks. Woźniak zmarł nagle 13 lutego 1972 roku, pozostawiając parafię z jasno wytyczonymi kierunkami rozwojowymi.
    Po księdzu Woźniaku parafię objął ks. Franciszek Hornik. W marcu 1972 r., po 15 latach, kopalnia "Polska", do której przyłączono dawną kopalnię "Prezydent" odpowiedzialną za szkody górnicze, przysłała decyzję o przyznaniu funduszy na malowanie kościoła. Niestety podczas tych prac nie uratowano nawet fragmentów bogatej polichromii, która jeszcze ocalała. Polichromia prof. Juliusza Makarewicza została zastąpiona pobielonymi powierzchniami ścian. Przebudowany został ołtarz główny. Zlikwidowano boczne ołtarze, pozostawiając tylko ołtarz Matki Boskiej Różańcowej. Wszystkie te zmiany tłumaczono odnową i przeobrażeniami, które zachodziły po II soborze watykańskim. 4 listopada 1976 roku, ks. bp. dr H. Bednorz dokonał konsekracji trzech nowych dzwonów. Do dzisiejszego dnia widnieją na nich następujące napisy: "Św. Maria Magdalena; Wzywam do pokuty", "Św. Franciszek - Ogłaszam wam radość", "Święta Barbara - Opiekuj się nami". W roku 1985 siostry Boromeuszki opuściły klasztor przy ulicy Kasprowicza, w którym przebywały od 1909 r. Budynek klasztorny został przekazany Siostrom Miłosierdzia Matki Teresy z Kalkuty, która w następnym roku wizytowała ten klasztor. Siostry te pełniły swą posługę w Chorzowie do początku lat 90. Niosły pomoc najbardziej potrzebującym mieszkańcom Chorzowa Starego. Otaczały opieką ludzi niepełnosprawnych, opiekowały się sierotami, rodzinami alkoholików rozdając najbardziej potrzebne środki do życia oraz żywność. 16 sierpnia 1986 roku odszedł ks. Franciszek Hornik, a 20 sierpnia przejął starochorzowską parafię ks. Jan Piwczyk. W roku 1987, nowy proboszcz parafii św. Marii Magdaleny został dziekanem dekanatu chorzowskiego. Był on trzecim dziekanem w historii naszej parafii po ks. F. Kani i ks. K. Namyśle. W roku 1992 parafia przeżywała wielką uroczystość 100 rocznicy istnienia Kościoła. Ks. proboszcz Piwczyk podczas 19 lat kapłańskiej posługi w Chorzowie przeprowadził wiele udanych inwestycji. Do najważniejszych zaliczyć można: budowę salek katechetycznych, odrestaurowanie kaplicy św. Jana Nepomucena, odmalowanie kościoła, renowacja zabytkowych organ czy renowacja tabernakulum i pozłocenie zabytkowej monstrancji. Po 19 latach dobrego zarządzania parafią ks. Piwczyk odszedł na emeryturę i od sierpnia 2005 roku nowym proboszczem został ks. Edward Chmiel, przed którym wielkie możliwości i perspektywy, by nasza parafia nadal się rozwijała.
    Opisując historię parafii nie można zapomnieć o kaplicy Podwyższenia Krzyża, która znajduje się na Placu Piastowskim. Kaplica została ufundowana przez Urząd Gminy, a aktu jej poświęcenia dokonał ks. kanonik Stefan Szwajnoch. Zabytek ten zajmuje małą powierzchnię. Na wierzchołku tej budowli usytuowana jest maleńka kopuła, którą wieńczy podwójny krzyż - symbol zakonu Bożogrobców. Wewnątrz znajduje się ołtarz, w centrum którego umiejscowiono krzyż z wizerunkiem Chrystusa. Co roku, 14 września, w święto Podwyższenia Krzyża, wierni gromadzą się tu na uroczystej mszy odpustowej. Zaś w miesiącu październiku oddając cześć Matce Najświętszej, liczni parafianie Chorzowa Starego spotykają się tu na nabożeństwach różańcowych.



BIBLIOGRAFIA:

J. Drabina, Historia Chorzowa od średniowiecza do 1868 r., Chorzów 1998
J. Drabina, Historia Chorzowa od 1868 do 1945 roku, Chorzów 1999
M. Stefańska, Parafia św. Marii Magdaleny w Chorzowie Starym na przestrzeni dziejów, Chorzów 1992
Zeszyty Chorzowskie t. VIII, red. Z. Kapała, Chorzów 2005